Wyniki V4 Future Sports Festival: Virtus pro przegrywa z Tricked w finale

Wyniki V4 Future Sports festival nie po myśli Polaków. Virtus.pro przegrywa z Tricked w pojedynku finałowym.

 

Najpierw NIP, potem Mousesports

Chyba nikt nie spodziewał się tego, że Virtus.pro zdoła osiągnąć tak dobre wyniki w V4 Future Sports Festival 2019. Co prawda nie musieli uczestniczyć w kwalifikacjach, ponieważ dostali bezpośrednie zaproszenie. Najpierw w ładnym stylu pokonali Ninjas in pyjamas wynikiem 2:0. W ćwierćfinale zmierzyli się z mocarnym Mousesports, którzy przypominamy, że zajmują 7 miejsce w rankingu HLTV!. W tym przypadku również pokonali rywali 2:0, odbierając im wszelkie nadzieje na udział w Wielkim finale.

 

Wielki finał

Wydawało się, że skoro Virtusi pokonali dwie drużyny z czołówki legendarnej sceny CS:GO, ostateczne spotkanie z Tricked nie powinno stanowić problemu.

 

Tak się jednak nie dzieje. Ekipa Nicolai’a “HUNDEN’a” Petersena prezentuje przed Polakami doskonałe przygotowanie na dwóch ostatnich mapach.

Akcja rozpoczyna się od mapy Mirage. Virtus.pro ku zdziwieniu publiki robi prawdziwe show dominując już od samego początku. Dosłownie nie dają przeciwnikowi odetchnąć, zdobywając rundę po rundzie. Ich agresywne granie (zwłaszcza na midzie) w pewnym momencie zaczyna wymykać się spod kontroli w wyniku czego Tricked zaczyna wracać do meczu. Ostatecznie to jednak Virtusi wychodzą obronną ręką z tego starcia, wygrywając z duńską organizacją wynikiem 16:12.

 

Nastroje polskich kibiców po pierwszym starciu były bardzo dobre, co można było zauważyć na czacie podczas transmisji meczu na Twitchu. Ekipa Janusza “snax’a” Pogorzelskiego potrzebuje już tylko jednej mapy, by móc z dumą unieść puchar, który czekał na zwycięzców turnieju.

Rozpoczyna się druga mapa, tym razem wybor padł na Nuke. Wszyscy Polacy, łącznie z samymi Virtusami obawiali się tego pojedynku, ponieważ każdy wiedział, że Tricked na tej mapce jest doskonale przygotowane. Ich obawy się potwierdziły, duńska ekipa doskonale weszła w mecz. Po stronie TT udało im się zdobyć wiele cennych rund, dzięki czemu zbudowali sobie solidną pozycję aż do zmiany stron. Tricked  również po stronie CT pokazali klasę i doskonałe przygotowanie kończąc mapę wynikiem 16:10.

 

Nastroje Polaków przed decydującym starciem na ostatniej mapie z całą pewnóścią obniżyły się po porażce na Nuke. W tym przypadku polska formacja również miała się czego obawiać. Tricked słynie z doskonałej gry równiż na Trainie, który okazał się ostatnią szansą dla obu ekip.

Wejście w mecz wyglądał dla VP znakomicie! Michu i spółka zdobyła 3 ważne rundy już na samym starcie, jednak po chwili Duńczycy odrobili stratę doprowadzając do remisu. Później było już tylko gorzej. Drużynie Virtus.pro nie udało się zdobyć ani jednej rundy aż do zmiany stron! Ich gra wyglądała fatalnie, przeciwnicy kompletnie zdominowali naszych zawodników. Dopiero po przejściu na stronę CT gra zaczęła się układać. Mimo iż byliśmy świadkami pięknego comeback’u Polaków to niestety kilka błędów pod koniec meczu przekreśliło szansę na zwycięstwo. Virtus.pro przygrywa z Tricked na Trainie 16:11 i tym akcentem kończy swoją przygodę w turnieju V4 Future Sports Festival 2019 na drugim miejscu.

 

Mimo wszystko musimy przyznać, że Polacy rywalizując z jednymi z najlepszych drużyn na świecie pokazali kawał dobrego CSa. Ekipa Tricked była w ich zasięgu, zabrakło jednak lepszej gry ze steony Virtus.pro na dwóch ostatnich mapach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *