Phr w Virtus.pro! Międzynarodowy skład Virtus.pro to plotki

To już potwierdzone. Obecność phr’a w Virtus.pro zostało przypieczętowane. Zawodnik podpisał kontrakt.

 

To czy na stałe phr w Virtus.pro zagrzeje miejsce, jak dotąd było niewiadomą.

Wiele osób zastanawiało się czy skład najpopularniejszej polskiej drużyny będzie zbudowany wyłącznie z polskich zawodników. Pojawiło się wiele plotek o możliwym powstaniu międzynarodowego tworu na na skalę topowych drużyn sceny CS:GO. Wszystko to za sprawą gwałtownego spadku formy polskiej drużyny jeszcze za panowania “złotej piątki”.

 

Popularności Virtusom w dalszym ciągu nie można odmówić. Przemawia za tym choćby bezpośrednie zaproszenie na lanowy turniej V4 Future Sports Festival, który rozpocznie się już 20 września. Wygląda na to, że zarząd rosyjskiej organizacji w dalszym ciągu wierzy, że nasi rodacy właśnie w rodzimym składzie będą w stanie dołączyć do towarzystwa topowych organizacji CS:GO.

 

Przyszłość phr’a w Virtus.pro nie była pewna, mimo iż po dołączeniu do niedźwiedzi wykazywał on stabilną formę podczas rozgrywek, widzowie oczekiwali znacznie więcej. Naszym zdaniem phr bardzo dobrze odwala swoją robotę. Jego rola w drużynie polega głównie na wspomaganiu kolegów z drużyny. W tej roli sprawdza się znakomicie, więc nic dziwnego, że VP zdecydowali się na kontrakt z nim. Dziś wiemy już, że Tomek oficjalnie dołączył do drużyny i z dumą będzie grać w koszulce Virtusów. Phr w Virtus.pro testowany był od lipca tego roku. Uprzednio należał do drużyny X-Kom Ago, w której grał od samego początku. Do drużyny VP dołączył na testy zamiast Michała “OKOLICIOUZ’a” Głowatego, który nie radził sobie. W obecnym składzie zdołał jednak osiągnąć drugie miejsce na ESL Mistrzostwach Polski. Phr natomiast swoją wartość pokazał na mistrzostwach Polskiej Ligi Esportowej, na których to niedźwiedzie zdobyli pierwsze miejsce.

 

Obecny skład i poczynania drużyny Virtus.pro możecie sprawdzić na HLTV. Jak myślicie, czy organizacja może pozwolić sobie na kolejne zmiany? Czy może poprzestanie na obecnej formacji?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *